Przechodzę na SPD!- Bert Freeride Blog

W życiu każdego rowerzysty przychodzi czas na zmiany. Właśnie przygotowuje się do jednej z nich. Po wielu latach jazdy na platformach, przechodzę na SPD!

Pierwszą ogromną dla mnie zmianą było przejście z jazdy na sztywnym rowerze, na rower z pełnym zawieszeniem. Było to absolutnie uczucie nie do opowiedzenia. Zmiana systemu pedałów, przez wielu porównywana jest właśnie do tego. Nie powiem, że przez te wszystkie lata jazdy na platformach jeździło mi się źle- wręcz przeciwnie. Lubiłem korzystać z faktu, że do woli mogę zdjąć sobie wewnętrzną nogę przy ostrych zakrętach czy bandach. Jednak przydarzyła się dobra okazja, wymówka, żeby wypróbować czegoś nowego. Mam tu na myśli moje buty, które uznawane są za najlepsze buty do pedałów platformowych- 5.10 Impact. Poddały się one po tych wszystkich latach ostrej jazdy i zawodach. Naprawiałem je już wiele razy, ale są w stanie agonalnym. Moim zdaniem żadne inne buty nie dadzą mi takiej samej przyczepności i stabilności jak te 5.10. Mimo to nie chcę kupować ich ponownie, bo ich budowa nieco się zmieniła, a ich wytrzymałość pozostała na tym samym poziomie- niskim.

Skoro nie chcę kolejnych butów na platformy to wybór jest prosty.

Nie trudno domyśleć się, że w takim wypadku skazany jestem na SPD. Pedały SPD polegają na tym, że posiadając specjalne buty, możemy się do nich wpiąć. Dzięki temu mamy absolutną pewność, że nawet gdy trasa po której jedziemy jest bardzo trudna, to nasze buty zawsze pozostaną na swoim miejscu. Jest to ogromna zaleta- jednocześnie też wada.  Nie musimy starać się, żeby utrzymać stopy na swoim miejscu, przez co trochę się rozleniwiamy. Może ucierpieć na tym nasza technika jazdy. Jak to będzie u mnie, zobaczymy na trasie.

Jakie są moje obawy?

Mimo wszystko trochę martwię się o moje pierwsze dni na nowych pedałach wpinanych. Podejrzewam, że wyrobienie sobie nawyku wpinania/wypinania będzie najtrudniejszą częścią. Oprócz tego nastawiam się na same pozytywne doświadczenia. W tym sezonie parę razy zdarzyło mi się zjeżdżać trudne technicznie elementy z jedną nogą na pedale, lub z obiema ale w niekomfortowej pozycji. Po zmianie mam nadzieję już więcej tego nie doświadczyć.

Czas pokaże czy była to dobra decyzja. Póki co jestem podekscytowany i nie mogę się doczekać. Więcej informacji o wyborze moich butów na profilu facebook już wkrótce.

 


O jeździe na platformach w porównaniu do SPD pisałem tutaj. Test butów 5.10 również na blogu, tutaj.