Ostatnie zawody w Czarnej Górze, oficjalnie zakończyły ten sezon rowerowy. Właśnie dlatego postanowiłem zrobić małe podsumowanie tego, co wyprawiałem w ciągu tych kilku miesięcy.  Osobiście sezon rozpocząłem dosyć późno, to ze względu na maturę, do której próbowałem się uczyć.

Puchar Polski #3 Czarna Góra-Bertfreeride

PP #3 Czarna Góra

Puchar Polski DH #3, były moimi pierwszymi zawodami.  Przed tymi zawodami nagrałem mój pierwszy film prezentujący trasę(prawdopodobnie jedyny taki w Polsce). Z zawodów niewiele pamiętam, oprócz tego, że było gorąco i musiałem wystartować na pożyczonym amortyzatorze, ze względu na problem z tłumikiem. Wtedy nie wiedziałem, że problem będzie się ciągnął za mną aż do dziś…  Ostatecznie zawody te ukończyłem na miejscu 15, z czasem 3:16,78- jak na początek sezonu nie najgorzej.

 

Downhill City Tour Kłodzko 2015-Bert Freeride

Downhill City Tour Kłodzko

Moimi następnymi zawodami były zawody Downhill City Tour w Kłodzku. Przyznaję, że pojechałem na te zawody ze względu na niskie wpisowe- złotówkę. Nie pamiętam, na którym miejscu ukończyłem te zawody, ale pamiętam, że byłem z mojego wyniku zadowolony(nie mogłem teraz znaleźć wyników w internecie). Zawody wspominam bardzo pozytywnie, ze względu na atmosferę i organizację.

 

Bachledova Dolina 2015- trasa Rootsphere

Bachledova Dolina 2015- trasa Rootsphere

Następne wydarzenie było niezaprzeczalnie najlepszą rzeczą, która mogła mi się zdarzyć w minionym sezonie- miesięczny pobyt na Słowacji w Bachledovej Dolinie. Pojechaliśmy tam, żeby budować trasy rowerowe- pisałem o tym tutaj:Budowanie tras w tokuNowa dyscyplina, nowe wrażenia.

Z FilipemPolcem- Bert Freeride

Z Filipem Polcem, w koszulce Bertness wear

Jak dotychczas nigdy nie udało mi się jeździć na rowerze codziennie przez prawie 30 dni! Zrobiłem zauważalny postęp i zacząłem jeździć szybciej i ładniej. Sam nadałem imię trasie freerideowej: Rootsphere, z czego jestem dumny. Wybrane zdjęcia z wyjazdu możecie zobaczyć na moim profilu na Instagram. Oprócz tego po powrocie zmontowałem trzyminutowy film z Bachledovej, nad którym siedziałem naprawdę długo:

 

Mistrzostwa Dolnego Śląska- Dzikowiec, Bert Freeride

Pierwsza gleba

Po powrocie do Polski wystartowałem w zawodach na Dzikowcu. Zawody zaliczam do tych nieudanych. Przejazd eliminacyjny skutecznie wyeliminował mnie z dalszego ścigania się w tych zawodach. A było to tak: na początku trasy zaliczyłem niegroźną glebę, po której wstałem i zacząłem jechać dalej. Szybko zorientowałem się, że z moim hamulcem jest coś nie tak(po pierwszej wywrotce mój przedni hamulec całkowicie się zapowietrzył) przez to nie mogłem w porę zahamować przed następnym elementem, na którym się wywaliłem. Resztę trasy zjechałem spokojnie na siodełku do mety. W finale nawet nie wystartowałem. Po tych zawodach musiałem nieco odpocząć od rowerów- co za dużo to nie zdrowo.

Puchar Polski #5- Czarna Góra 2015- BertfreeridePrzyszedł czas na ostatnie zawody w sezonie- Puchar Polski #5. Przed tym wydarzeniem postanowiłem nagrać kolejny film prezentujący, nieco zmienioną, trasę. Odkąd pamiętam nie lubiłem jeździć w deszczu. Za każdym razem gdy jechałem na rower, było mokro i padał deszcz mój nastrój i chęć do jazdy zmniejszała się wprost proporcjonalnie do deszczu. Tego dnia uległo to zmianie- pierwszy raz w życiu, pomimo ulewnego deszczu, niskiej temperatury i błota(zaraz po nagraniu filmu pogoda drastycznie się zmieniła), jeździło mi się doskonale. Nie pamiętam kiedy ostatnio bawiłem się na rowerze tak jak wtedy. Mam nadzieję, że taplanie w błocie polubię na stałe, bo wpływu na pogodę nie mam, a ona zawsze miała wpływ na mnie. Po drobnych problemach technicznych, zawody ukończyłem na 9 pozycji z czasem 3:20,22- wynik, który mnie cieszy. Dziękuję mojej ekipie za mocny doping!

Mój sezon w liczbach:

  • Dni na rowerze: około 40(rekord)
  • Poważne gleby: 1(na pierwszym filmie z prezentacji trasy)
  • Przebyte kilometry samochodem na zawody i treningi: około 3050 km
  • Kraje, w których jeździłem: 3
  • Pieniądze wydane na rower(razem z akcesoriami): około 1800 zł

To był udany sezon, widzimy się w następnym!