No Dig No Ride- T-shirt- metody budowania hopek downhillowych- Bert Freeride

Ostatnio opisywałem rodzaje popularnych hopek. W tym wpisie skupię się na ich technicznym aspekcie. Jeżeli chciałbyś rozpocząć przygodę z budowaniem swojej własnej trasy zjazdowej to ten wpis Ci w tym pomoże.

Pierwsza i najpopularniejsza metoda to budowanie z ziemi. Rozwiązanie jest najprostsze jeżeli chodzi o materiały. Wystarczy nasypać ziemi i tyle. Brzmi łatwo, ale w rzeczywistości trzeba się dużo namachać, bo hopka powinna być dobrze ubita, a świeża ziemia po ubiciu traci dużo na swojej objętości. Przez co, gdy zdaje się nam, że jest już jej wystarczająco dużo, okazuje się, że do nasypania mamy drugie tyle.  Zaletą skoczni ziemnych jest możliwość łatwego dostosowania ich profilu. Jeżeli potrzebujemy podnieść wybicie to możemy dosypać na nie nowej ziemi. Można też zabrać trochę ziemi z początku wybicia i nasypać na koniec- dzięki temu zmienimy profil bez nanoszenia nowego materiału. Po wybudowaniu takiej skoczni najlepiej jest się powstrzymać od jeżdżenia i zostawić ją w spokoju przez noc- wszystko musi siąść. W pierwszych dniach „nowo narodzonej” hopki dobrze jest pod koniec dnia nasypać trochę nowego materiału i od razu go ubić. Wzmocni to całość i utwardzi konstrukcję. Jak nie wypaść z formy przez zimę? Bert Freeride. Bachledova Dolina Freeride- RootsphereTen rodzaj skoczni wymaga sporo pielęgnacji; w deszcz ziemia namaka i staje się miękka, przez co wybicie traci swój kształt, robi się śliskie, a nawet mogą powstać koleiny. Po każdym większym deszczu dobrze jest nasypać na nią nową ziemię i odświeżyć profil. Często przed samym wybiciem robią się kałuże. Dlatego stosuje się odpływy, które prowadzą wodę w odległości od danego elementu trasy. Przy dobrym ukształtowaniu terenu takie skocznie można wybudować bardzo szybko. Najczęściej buduje się je w warunkach normalnych- jeżeli nie wiesz co zbudować, zbuduj właśnie to. Potrzebować będziesz jedynie  łopaty, grabi i kilofa.

Następna jest metoda deskowa. Polega to na wybudowaniu ramy, do której przymocowuje się deski. Jest ona najważniejszym elementem, dlatego powinna być stabilna i sztywna. Po zbudowaniu odpowiedniej ramy wystarczy przymocować do niej poprzeczne deski i gotowe. Dobrą praktyką jest przymocowanie do desek poprzecznych (od dołu) długiej deski, która będzie umieszczona po przekątnej- znacznie poprawi to sztywność konstrukcji. Najprostsza do wybudowania jest rama z profilem liniowym- i takie też są najliczniejsze. Uzyskanie innego profilu jest możliwe, ale jest to już bardzo pracochłonne i robi się to raczej w wielkich hopkach (najczęściej dirtowych), które można potem transportować. Taka hopka nie wymaga częstej pielęgnacji- co jakiś czas któraś z desek może wymagać wymiany- zazwyczaj robi się to raz na sezon. Freeride "Rootsphere" Bachledowa Dolina- Bert FreerideW mokrych warunkach deski stają się bardzo śliskie i nietrudno o poślizg. Żeby temu zapobiec zakłada się na deski metalową siatkę, albo jakiś materiał (niektórzy stosują stary dywan). Siatka sprawdzi się doskonale, ale z materiałem bym uważał, bo gdy jest on całkowicie mokry, staje się równie śliski co gołe dechy. Kiedy w miejscu, w których chcesz coś zbudować brakuje ziemi, warto zastanowić się nad tą metodą. Do jej wybudowania będziesz potrzebował: łopaty, gwoździ i młotka, lub wkrętów i wkrętarki, oraz piły do przycięcia desek

Styl kanadyjski. Nazwałem go tak, bo chyba najwięcej takich konstrukcji robi się właśnie w Kanadzie. Będzie to dobry wybór, pod warunkiem, że mamy pod dostatkiem drewna. Jest to połączenie pierwszych dwóch, opisanych wyżej, rodzajów. Do jej wybudowania będziemy potrzebować dużej ilości drewnianych belek (o średnicy przynajmniej 20-25 cm, żeby się nie patyczkować) i trochę ziemi. Najpierw układamy belki jedną na drugiej, poziomami; tak, że na pierwszym poziomie (na ziemi) jest ich najwięcej, a na każdym wyższym jest ich mniej. Powinny być równej długości, ale bez problemu będzie można je przyciąć pod sam koniec budowy. Rodzaje hopek downhill- Bert FreerideTrzeba je będzie zabezpieczyć podpórkami, tak żeby nie sturlały się na dół. Po ułożeniu drewna przysypujemy je ziemią i modelujemy odpowiedni profil. Sposób jest bardzo praktyczny, bo łatwo możemy zmienić profil wybicia. Wystarczy powkładać, lub wyjąć kilka belek i wyrównać warstwę ziemi. W mokrych warunkach taka hopka zachowuje się dobrze, bo woda nie wsiąka w ziemię tak bardzo, a przepływa pomiędzy belkami. Do budowy będziesz potrzebował tych samych narzędzi co do hopki z ziemi, a ponadto niezbędna będzie dobra piła. Należy pamiętać też, że wycinanie drzew w lasach może być nielegalne i trzeba brać to pod uwagę.

Opisane przeze mnie metody są najpopularniejsze. Co nie zmienia faktu, że istnieją też inne sposoby, które stosuje się w zależności od potrzeb i możliwości. Dla osób początkujących najbardziej polecam metodę pierwszą.



 

Zapraszam do mojego sklepu, gdzie znajdziesz koszulkę, która daje +20 do budowania