Joy Ride Bike Festival- Relacja Bert Freeride ||| jak umyć rower

Mycie roweru to podstawowy krok w stronę dbania o nasz rower. Czysty rower jest nie tylko ładniejszy wizualnie, ale daje nam większą przyjemność z jazdy. Oprócz tego wiele części powinno być czystych, żeby działały prawidłowo. Czynność ta wydaje się łatwa, jednak trzeba wiedzieć jak to robić. W tym wpisie przedstawię skuteczne metody na wymycie naszego jednośladu.

Jak ogólnie myć rower? Niezależnie od metody, najlepiej jest robić to od góry do dołu. W przeciwnym razie to co już umyliśmy za chwilę zostanie ponownie ubrudzone przez spływający brud. Radziłbym zacząć od siodełka i umyć je dokładnie od góry, a następnie od dołu. Zbiera się tam bardzo dużo błota, którego najlepiej pozbyć się na początku. Następnie przechodzimy do kokpitu i zaczynając od gripów, czyścimy klamki hamulcowe, manetkę, mostek i kierownicę.

 

Jak umyć rower górski- Bert Freeride Blog

Zawieszenie rowera na stojaku ułatwi nam mycie

 

Po  wymyciu najwyższych punktów roweru schodzimy w dół.  Jest jeden wyjątek od metody „z góry na dół” –dolna rura ramy. Zawsze przykleja się do niej spora ilość błota. Jeżeli będziemy czyścić ją po tym jak umyjemy pozostałe części ramy to błoto z tej części ubrudzi nam górną część ramy (chyba, że nie będziemy korzystać ze strumienia wody). Następnie przeszedłbym do napędu, dokładnie umył łańcuch, napinacz i przerzutkę.

 

Jak umyć rower górski- Bert Freeride Blog

Elementy zawieszenia są najczęściej trudno dostępne. Tutaj po nałożeniu środka do mycia roweru.

 

Kolejnym elementem są piasty, które dosyć ciężko jest wymyć. Żeby sobie to ułatwić można kręcić kołem, wtedy będziemy mogli je umyć na całej powierzchni. Na końcu umyłbym obręcze i szprychy. Na lagach amortyzatora, tuż przy uszczelkach zbiera się kurz. Najlepiej jest wziąć szmatkę i delikatne pozbyć się tego brudu. Trudniejszy do umycia będzie damper. Jego sprężyna utrudni dojście do tłoka-jeżeli masz damper bez sprężyny to ten problem Cię nie dotyczy. Należy też pamiętać o tym, żeby myć rower z dwóch stron. Stanie z myjką tylko po jednej stronie nie wyczyści roweru z drugiej strony- często o tym zapominamy.

Pierwsza metoda to mycie pod dużym ciśnieniem wody myjką wysokociśnieniową. Jest to bardzo szybka metoda, która błyskawicznie pozbędzie się błota z ramy, obręczy i innych miejsc. Jednak trzeba robić to z głową, bo wysokie ciśnienie wody potrafi wypłukać smary, a nawet wepchnąć błoto w  szczeliny i trudno dostępne miejsca. Nie jest to dobre do stosowania na dłuższą metę.

 

Jak umyć rower górski- Bert Freeride Blog

Wymycie obręczy pod wysokim ciśnieniem jest łatwe.

 

W sytuacji, w której jeździmy cały dzień w bardzo trudnych, mokrych warunkach, gdzie po jednym zjeździe nasz rower przypomina kawał błota, ta metoda jest dobra. Dlatego, bo po kilku, a czasem nawet i jednym zjeździe chcemy szybko wyczyścić rower na kolejny zjazd. Jeżeli wysokie ciśnienie wypłukuje smar i zapycha błotem różne miejsca, to i bez mycia rower narażony jest na takie działania poprzez warunki panujące na trasie. Dlatego nie musimy się przejmować tym, że myjka zepsuje nam rower. Po jeździe w bardzo trudnych warunkach i tak znajdziemy błoto w każdym zakamarku naszego roweru, dlatego dobrze jest taki rower rozebrać, wyczyścić, przesmarować i złożyć ponownie.

Zalety i wady tej metody:

zalety:

  • szybko,
  • łatwo,
  • bez użycia środków do mycia roweru możemy uzyskać pożądany efekt.

wady:

  • błoto może zostać wepchnięta w niektóre miejsca,
  • kawałki błota mogą porysować lakier.

 

Druga metoda jest mniej inwazyjna

i najczęściej właśnie tak myje mój rower. Również stosuje do tego wodę, ale pod znacznie niższym ciśnieniem. Doskonale nada się do tego wąż ogrodowy z wodą. Alternatywnie można użyć zwykłego wiadra z wodą. Najpierw namaczam cały rower i pozbywam się błota z całej jego powierzchni. Następnie nakładam na cały rower środek do mycia roweru (jeżeli nie masz środka do mycia roweru więcej się napracujesz, ale osiągniesz ten sam efekt. Dawniej stosowałem nawet płyn do mycia naczyń, chociaż nie polecam tej metody). Później spłukuje pianę wodą i szmatką lub szczotką czyszczę miejsca, które nadal pozostały brudne.

 

Jak umyć rower górski- Bert Freeride Blog

W ten sposób najlepiej umyć wszystkie trudno dostępne miejsca

 

Szprychy myje szmatką, każdą z nich przecieram osobno. Do umycia piasty najlepiej jest otoczyć ją szmatką i kilka razy szorować na całym obwodzie. To samo tyczy się wszystkich kabli, które poprowadzone są wzdłuż ramy- przeciągamy pod nimi szmatkę i robimy to samo co ze szprychami i piastą.  Każde inne trudno dostępne miejsce można umyć w ten sposób. Metoda ta jest bardziej czasochłonna, ale bezpieczniejsza i bardziej dokładna.

zalety:

  • małe prawdopodobieństwo porysowania lakieru,
  • nie zapychamy błotem szczelin i innych miejsc,
  • nie wymaga myjki wysokociśnieniowej.

wady:

  • dłuższy czas mycia.

 

Co zrobić po umyciu roweru? Umycie roweru to za mało. Mokry rower wygląda na czysty nawet wtedy, gdy tak nie jest. Zwłaszcza, jeżeli mamy matowy lakier po samoczynnym wyschnięciu roweru będą widoczne smugi i zacieki. Dlatego najważniejsze jest jego wysuszenie.

 

Jak umyć rower górski- Bert Freeride Blog

Jeżeli nie wysuszymy roweru, w miejscu każdej kropli powstanie zaciek, albo smuga. Jest to też skuteczna metoda na ostateczne pozbycie się brudu.

 

Do tego również potrzebna będzie sucha szmatka.  Przed przystąpieniem do suszenia można podrzucić rowerem, tak żeby krople wody spadły na ziemię.  Po dokładnym wysuszeniu roweru nasz rower powinien być już czysty. Będzie jeszcze trzeba nasmarować łańcuch i gotowe.

Co zrobić, żeby umyć rower jeszcze dokładniej?  Najprostszą rzeczą będzie ściągnięcie kół i osobne umycie kół i ramy. Łatwiej będzie nam wyczyścić wtedy elementy ramy, które były zasłaniane. Po umyciu i wysuszeniu roweru można wziąć suchą lub wilgotną szmatkę i przetrzeć miejsca, które jeszcze nie są czyste do końca. Dodatkowo możemy rower wypolerować woskiem do lakieru- daje to świetne efekty wizualne. Zabezpieczy to dodatkowo lakier przed przywieraniem kurzu i brudu. Jest jeszcze metoda pokrywania roweru warstwą wypierającą wodę. Robi się to środkiem do szyb samochodowych. Osobiście nigdy tego nie robiłem, ale z chęcią wypróbuję tę metodę.

Przedstawione przeze mnie metody są najskuteczniejsze. Po kilku razach zaczynamy robić to automatycznie i dokładne umycie roweru nie zajmie nam dużo czasu. Po każdym etapie mycia zawsze mogą pozostać zabrudzone miejsca, które najlepiej jest domyć na sucho. Co do detergentów to kiedyś stosowałem  środek do czyszczenia roweru od Motorexa. Teraz używam produktu od Finish line’a. Mogę powiedzieć, że z obu produktów jestem zadowolony. Jednak najważniejsza w tym wszystkim jest nasza dokładność.